Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 264 348 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Edyta Świętek - " Zerwane więzi "

niedziela, 13 kwietnia 2014 13:30

 

Współczesny romans z wątkami kryminalnymi wplecionymi kilkakrotnie w jego treść. Wprawdzie prolog jest retrospekcją do czasu II wojny światowej, lecz całość akcji rozgrywa się w aktualnych realiach. Jak sugeruje tytuł, zasadniczym wątkiem są zerwane przez wojnę więzi rodzinne. Po latach członkowie rodziny spotykają się, oczywiście przez przypadek. Pojawia się miłość... (...) 

 

zerwane więzi 352x500.jpg

 

Edyta Świętek - z wykształcenia ekonomistka, z zamiłowania pisze powieści dla kobiet. Jej marzeniem jest pisanie takich książek, które sama czytałaby z przyjemnością. W wolnych chwilach pomiędzy pracą zawodową a pisaniem lubi aktywny wypoczynek, czyli długie spacery z rodziną oraz bieganie. Wydała powieści: Zerwane więzi (2010), Alter ego (2010), Wszystkie kształty uczuć (2011). Jej nowa powieść nosi tytuł Zakręcone życie Madzi Kociołek.

 

Fragment książki " Zerwane więzi " 

 

(...) Zatrzymali się na korytarzu przed jej drzwiami.
- Dobranoc - powiedziała krótko.
Odwróciła się, aby otworzyć drzwi, gdy wsunął dłoń pod jej ramię i przyciągnął ją do siebie. W ułamku sekundy mignął jej przed oczami jego przymglony wzrok. Całował ją tak zachłannie, z pasją. Brakowało jej oddechu, To nie były nieśmiałe pocałunki Pawła. To były usta, które zmierzały uparcie do wytyczonego celu, natarczywe, nieznoszące sprzeciwu. On nie pytał czy może, nie czekał jak pies na rzucony mu łaskawie ochłap. On brał to, czego chciał, nie licząc się z niczym i z nikim, nie uznając odmowy. Całował ją tak, jak mężczyzna całuje dojrzałą kobietę. Całował ją tak, że zmiękły jej kolana i zapragnęła znaleźć się w oszałamiającej niewoli jego ramion, aby równie bezwzględnie przełamał jej kolejne protesty i pozwolił, żeby eksplodował w jej wnętrzu ten dziwny, narastający zastraszająco szybko stan napięcia.
- Alex... Nie powinieneś - wyszeptała rozgorączkowana czepiając się kurczowo resztek zdrowego rozsądku...

 

Natalia

 

Mimo zniechęcającego początku książka szybko mnie wciągnęła i wywarła pozytywne wrażenia. Pisana jest przystępnym językiem, czyta się szybko i przyjemnie. "Zerwane więzi" można określić jako romans wielowątkowy. Odnajdujemy tutaj tytułowy motyw, zerwanych przez wojnę, rodzinnych więzi, wątek kryminalny oraz wiele wątków pobocznych - problem rozwodu, braku akceptacji ze strony matki, odrzucenie z powodu upośledzenia, utrata dziecka która powoduje próbę samobójczą i wiele, wiele innych. Historia przedstawiona w książce momentami bywa bardzo zagmatwana, jednak jest ciekawa i mimo swojej nadzwyczajności...możliwa w świecie realnym.

Polecam jak najbardziej.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Antoine de Saint-Exupéry - " Mały Książę "

niedziela, 20 października 2013 13:45

 

To najpiękniejsza poetycka opowieść o poszukiwaniu przyjaźni, bliska sercu każdego czytelnika dzięki swojej nieprzemijającej mądrości. Od 1943 roku jest wydawany w milionach egzemplarzy na całym świecie.

 "A oto mój sekret. Jest bardzo prosty: dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu...
 "

 

Mały książę 352x500 (2).jpg

 

 

dziennik-literacki

 

Są takie książki, które znają wszyscy. Młodzi i starsi, kobiety i mężczyźni, Europejczycy, Afrykanie czy Azjaci. Mały KsiążęAntoine de Saint-Exupéry’ego to legenda – 160 przekładów , 80 milionów sprzedanych egzemplarzy. Opowieść o chłopcu, który zamieszkiwał planetę niewiele większą od samego siebie, podbiła serca czytelników na całym świecie. Choć Saint-Exupéry napisał jeszcze siedem innych powieści, został zapamiętany jako autor Małego Księcia, baśni filozoficznej nie tylko dla dzieci.

Antoine Marie Jean-Baptiste Roger de Saint-Exupéry urodził się 29 czerwca 1900 roku w Lyonie, w rodzinie francuskich arystokratów, jako syn hrabiego Jeana de Saint-Exupéry. Był pisarzem, ale nade wszystko lotnikiem. W wieku 21 lat uzyskał kwalifikacje pilota cywilnego, zaś w 1922 roku zdobył uprawnienia pilota wojskowego. Na skutek wypadku, w 1923 roku został przeniesiony do rezerwy. Jednak nie zrezygnował z latania. W 1926 roku podjął pracę pilota w pewnym towarzystwie lotniczym. W 1929 roku został dyrektorem oddziału spółki w Argentynie. To właśnie tam poznał Consuelę Suncin Sandoval de Gómez, którą poślubił dwa lata później. 

Koniec lat 20. XX wieku to czas nieśmiałego debiutu literackiego Saint-Exupéry’ego. Wtedy to bowiem wydał on swoje pierwsze opowiadanie pt. Lotnik (L\'Aviateur). W 1928 roku opublikował debiutancką powieść, Pocztę na Południe. W 1931 roku napisał Nocny lot, w 1939 – Ziemię, planetę ludzi, w 1940 – Pilota wojennego, zaś w 1943 roku Małego Księcia, swoje sztandarowe dzieło.

Jedno z ostatnich, a zarazem najbardziej przejmujących zdań Małego Księcia brzmi następująco: Upadł cicho jak podcięte drzewo. Piasek przytłumił wszelki odgłos. 31 lipca 1944 roku szum fal przytłumił odgłos upadku do morza samolotu zwiadowczego pilotowanego przez Saint-Exupéry’ego. Do dziś nie wiadomo, co dokładnie stało się tego gorącego dnia, w samym środku lata. O 8.45 pisarz wystartował z lotniska Borgo na Korsyce samolotem myśliwskim Lockheed P-38 w lot zwiadowczy nad południem Francji. O 10.30 utracono kontakt z myśliwcem. Nie wrócił on w przewidzianym czasie do bazy. O 14.30 zgłoszono zaginięcie samolotu. Usterka techniczna? Samobójstwo? Zestrzelenie przez siły wroga? Ta ostatnia, początkowo uznawana za najmniej prawdopodobną, hipoteza została potwierdzona w 2000 roku. Wcześniej, 7 września 1998 roku pewien rybak znalazł u wybrzeży Marsylii zaśniedziałą, srebrną bransoletkę. Czterdzieści cztery lata wcześniej należała ona do Antoine’a i Consueli.

Trawiący słonia wąż boa, zamknięty w pudełku baranek, straszliwe baobaby, czterdzieści trzy zachody słońca, róża z czterema kolcami. Król odziany w purpurę i gronostaje, Zarozumialec, Pijak, Biznesmen, Latarnik, Geograf. Lis, wąż, a wśród nich ten najważniejszy, Mały Książę. W zielonym ubranku, z szalikiem barwy złota.

Ta króciutka powieść, właściwie opowiadanie, również dziś jest w stanie wycisnąć z moich oczu bardzo słone łzy. Jest wzruszająca, momentami wręcz rozrzewniająca. Nie starzeje się, chociaż jej wiernym czytelnikom wciąż przybywa lat. To jedyna w swoim rodzaju opowieść o odpowiedzialności za drugą istotę, o stwarzaniu więzów i o obowiązkach wynikających z oswajania drugiego człowieka. Napisana w prosty, acz wyjątkowo piękny sposób. Żadna recenzja nie odda jej uroku. Dlatego więc nawet nie warto jej pisać. Zamiast o Małym Księciu, lepiej opowiedzieć o drugim bohaterze powieści, o którym najczęściej się zapomina. Saint-Exupéry jest ważną postacią opowiadanej przez siebie historii. Jedynym dorosłym, który poznał małego bohatera. Nie trzeba mu było bowiem wciąż udzielać wyjaśnień. Bez trudu wyobrażał sobie piękny dom z czerwonej cegły, z geranium w oknach i gołębiami na dachu. Od cyfr dużo bardziej wolał słowa. Od kapelusza, węża boa. To właśnie dzięki temu, że dorosnąwszy, zachował w sobie tę dziecięcą świeżość, narodził się Mały Książę i jego historia…


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

czwartek, 24 sierpnia 2017

Licznik odwiedzin:  71 691  

Kalendarz

« sierpień »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

O moim bloogu

Polska Biblioteka w Dublinie "Biblary" działa od 2007 roku. Z książnicy korzysta 700 czytelników. W zasobach posiadamy 3,300 woluminów.

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 71691

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Money.pl

Pytamy.pl