Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 273 346 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Mistrzyni sztuki śmierci - Ariana Franklin

poniedziałek, 09 stycznia 2012 21:08

W 1171 roku bestialskie zabójstwa dzieci wstrząsają Cambridge. Król sprowadza ze słynnej sycylijskiej szkoły medycznej najlepszego mistrza sztuki śmierci - biegłego w anatomii i arkanach śledztwa. Któż mógłby jednak przypuszczać, że ów medyk jest... kobietą.
W zabobonnej Anglii Adelia musi kryć swą prawdziwą tożsamość, by nie oskarżono jej o czary. Potajemnie bada okaleczone zwłoki, dokonuje oględzin miejsc zbrodni i dzięki wiedzy i dedukcji układa listę podejrzanych. Bogobojni mieszczanie, rozmodleni mnisi, usłużni dworzanie, waleczni rycerze... Kto z nich jest mordercą, który już wybrał następną ofiarę?

 

 

 

 

 

Kryminalne zagadki średniowiecza

Izabela Jeżowska

Powieść Ariany Franklin to dobrze skonstruowany thriller, którego akcja rozgrywa się według zasad gatunku. Są cztery bestialskie zabójstwa. Są i poszlaki, i niewinnie oskarżeni. No i oczywiście jest patolog, który wraz ze swoim zespołem ekspertów stara się rozwikłać tajemnicę. W sumie nic nowego jeśli chodzi o standardy mrocznych kryminałów. Na pozór.

Przede wszystkim rzecz dzieje się w XII wieku na terenach średniowiecznej Anglii, którą targają rozmaite konflikty. Na płaszczyźnie lokalnej toczy się spór pomiędzy konwentem mniszek a klasztorem zakonników. W warstwie społecznej narasta niechęć pomiędzy chrześcijanami a ludnością żydowską. Z kolei na najwyższym pułapie władzy trwa walka o wpływy pomiędzy królem a Kościołem. W takiej sytuacji brutalne morderstwa, których ofiarami są niewinne dzieci, mogą stać się katalizatorem jeszcze większej tragedii. Zatem śmiałek, któremu powierzono wykrycie zabójcy, ma nie lada problem, by wybrnąć ze swojego śledztwa w miarę zgrabnie i poprawnie. Nie jest to łatwe zadanie, gdyż (gdyby przeszkód było zbyt mało) "mistrzem sztuki śmierci" jest kobieta. Sam zabieg wprowadzenia wykształconej "medyczki" dodatkowo komplikuje przebieg akcji, gdyż Adelia oprócz wytropienia winnego, musi zmierzyć się z uprzedzeniami, konwenansami, szowinizmem oraz zabobonami.

Autorka od początku prowadzi fabułę w sposób konsekwentny i przemyślany. Choć większość zdarzeń jest fikcyjna, nie można się oprzeć wrażeniu ich autentyczności. Franklin za pośrednictwem słów przenosi czytelnika w czasie jak kiedyś zrobił to Umberto Eco. W porównaniu z "Imieniem Róży" troszkę mniej tutaj elementów filozoficznych, religioznawczych czy historiozoficznych, a więcej kryminalnych, jednakże wyprawa jak najbardziej warta uwagi.

 

Kobieta -patolog to i muza nieco patologiczna musi być ;-)

 

http://www.youtube.com/watch?v=-6kc_VnFfoM&feature=related


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

czwartek, 23 listopada 2017

Licznik odwiedzin:  72 450  

Kalendarz

« styczeń »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

O moim bloogu

Polska Biblioteka w Dublinie "Biblary" działa od 2007 roku. Z książnicy korzysta 700 czytelników. W zasobach posiadamy 3,300 woluminów.

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 72450

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Money.pl

Pytamy.pl